Blog

W dążeniu Unii Europejskiej do minimalizacji ilości energii wyprowadzanej do środowiska niezbędna jest uprzednia identyfikacja i klasyfikacja wszystkich źródeł strat energetycznych. Przede wszystkim taka klasyfikacja powinna dotyczyć tych budynków i urządzeń, które statystycznie wytwarzają najwięcej energii, dlatego przemysł energetyczny powinien zostać objęty taką klasyfikacją jako pierwszy. W Niemczech już istnieje taki system, został on przedstawiony w normie VDI 4610. Norma opisuje sposób obliczenia strat cieplnych dla ścian, zbiorników, różnorodnych elementów rurowych i kanałów, oddzielnie i kompleksowo, wraz z mostkami termicznymi. W niej zostały również szczegółowo opisane sposoby optymalnego zaizolowania wyżej wymienionych elementów pod względem ekonomicznym, gdzie równolegle są pokazane zależności pomiędzy kosztem izolacji i kosztem strat cieplnych na tle ciągłego wzrostu zapotrzebowania na energię w Niemczech. Korzystając z danych wzorów i wykresów można oszacować straty ciepła dla całej instalacji i sklasyfikować ją w granicach od A (wszystkie elementy odpowiednio zaizolowane) do G (niewystarczająco lub brak izolacji). Innymi słowy, norma zawiera szczegółowe wskazówki postępowania dla przedsiębiorstw energetycznych które po wprowadzeniu zaowocują zwiększeniem wydajności i opłacalności zakładów oraz jednoczesnym zmniejszeniem negatywnych efektów działalności dla środowiska. W Polsce podobna klasyfikacja już obejmuje budownictwo mieszkaniowe, dlatego standardyzacja przemysłu względem efektywności energetycznie-ekonomicznej to tylko kwestia czasu.